led
poniedziałek, 15 października 2012
sobota, 29 września 2012
Z życie hurtowni
Przychodzi klient i potrzbuje stalową rurę i do niej kilkadziesiąt przepustów z PCV, które nakłada się na rurę by nie obcierały się kable. To takie proste tłumaczenie dla kogoś niezorientowanego w branży.
Co się wtedy robi?
Dzwonimy do większego dostawcy on nam mówi, że tego nie mają ale podpowiada skąd biorą. Od producenta. Dzwonimy do producenta i zamawiamy. Przysyła nam fakturę PRO-Forma, to taka wstępna z ceną i terminem. Co z niej wynika? Mamy na towar czekać miesiąc czasu, takich ilości oni nie przysyłają. Tej rury miało być 8 m i 40 tych przepustów. Ręce opadają. Niemiec, który montuje tą maszynę ma czekać miesiąc? Uparł się na przepusty żeby wszystko wyglądało jak trzeba a nie było fuszerki. Maszyna warta kilkaset tysięcy Euro. Tak tylko to jest Polska. Gdybyśmy potrzebowali 1000 m rury szybko zrealizowali zamówienie.
I w Polsce jest kryzys? W branży elektrycznej chyba nie. Tu jest wszystko jak za króla ćwieka. Telefon dzwonienie dowiadywanie się o cenę itd. Łaskę ci robią jak coś załatwią. Zawsze twierdzę, że w naszej branży to jest to nam daleko do normalności.
Oczywiście rurę to załatwimy gdzie indziej to nie problem, tylko co z przepustami. Kombinujemy zatyczki ze sklepu Internetowego, w których zrobi się otwór i jakoś będzie. Bylejakość po Polsku.
To tylko jeden przykład a mam takich kwiatków więcej z branży np. lamp kosmetycznych. Jest tylko jeden dostawca na całą Polskę i on rządzi.
PS.
Niemiec jak zobaczył nasze rury to się roześmiał. Zostały mu kawałki z montażu maszyny to je wykorzysta. Po prostu jesteśmy na innej planecie, a żyjemy obok siebie. Oni robią wszystko na Simensie i innych światowych firmach lub swoich producentach i nie odwalają fuszerki.Nie powiem żeby byli lepsi, tylko naszych już nie ma, nie ma naszych firm. Jak jakieś się ostały to nasi wykonawcy i tak wolą te uznane i nie popierają swoich. Odwrotnie jest u Niemców. Wszystko na tip-top, a u nas aby do odbioru i najczęściej wypycha się najmniej chodliwy i drogi towar.
piątek, 31 sierpnia 2012
Diody LED i prawda o nich.
Otóż dzisiejszego dnia siedzimy w hurtowni i mamy ekspozytor powieszony na ścianie z różnymi źródłami światła. Nie ma czasu na niego spojrzeć świeci to świeci. Umieszczamy na nim najczęściej diody LED niech sobie świecą. Tak tylko siedząc tak nagle kolega mówi, patrz te diody coraz słabiej świecą. No i zaczęliśmy porównywać świecenie różnych diód L:ED. Nowej i takiej samej, która świeci około 1000 godzin.
Wyniki są fatalne dla nowej technologi czyli LEd-ów. Nie dość, że nie mają mocy świecenia 100W starej żarówki tylko około 40W to jeszcze w miarę upływu czasu świecą słabiej i słabiej tzn strumień świetlny się zmniejsza prościej dają mniej światła. Na nic porównania różnych producentów wszystko zmierz do tego samego po kilku miesiącach dają mniej światła. Zaraz zobaczycie na zdjęciach z mojego telefonu. Aparat bardziej by wychwycił te różnice.
Po prawej stronie nowa LED po lewej stara. Widać różnicę.
środa, 15 sierpnia 2012
Aranżacja i wystrój
Wnętrze urządzone światłem
Autorem artykułu jest Yasna
Spełnieniem marzeń dla większości z nas jest posiadanie własnego domu lub mieszkania. Gdy w końcu uda się zrealizować tą aspirację, wyzwaniem dla wyobraźni i dla portfela staje się wyposażanie oraz urządzenie wnętrz upragnionego lokum.
Jednym z ważniejszych elementów wyposażenia domowej przestrzeni, oprócz mebli, wykończenia podłóg i ścian, jest oświetlenie. Od niego zależy odpowiedni nastrój wnętrz, ich kolorystyka (chłodna czy ciepła), ale także to, jak będą wyglądały pozostałe detale aranżacji. Choć architekci podkreślają, że oświetlenie warto planować już na początkowym etapie wykańczania, często o tym zapominamy. W efekcie, przez długi czas z naszych ścian i sufitów zwisają niezidentyfikowane kable, a zamiast żyrandoli i lamp świecą same żarówki. O oświetleniu przestrzeni mieszkalnej warto zatem pomyśleć z dużym wyprzedzeniem.
Rola światła
Światło we wnętrzu spełnia przede wszystkim funkcje użytkową bez niego nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować, szczególnie po zmroku. - Niedoceniane są jednak często estetyczne i dekoracyjne właściwości oświetlenia. A dobrze dopasowane oświetlenie pomaga nam przecież oryginalnie kreować otoczenie, wydobywać lub maskować jego kształty i kolory mówi Mariusz Gawroński, specjalista ds. oświetlenia w firmie LARS. Światło jest więc niewidzialnym architektem, który wprowadza unikalną, wizualną jakość do naszych wnętrz.
W zależności od wnętrza
- Rodzaj oświetlenia dobieramy zazwyczaj w zależności od funkcji, jaką spełnia dane pomieszczenie tłumaczy Mariusz Gawroński. W sypialni najlepiej sprawdzą się boczne lampy i kinkiety, które dadzą łagodne, ciepłe i nastrojowe światło, pozwalające odprężyć się przed snem. W salonie zwykle stosujemy centralne i rozproszone źródło światła. Warto jednak pomyśleć o dodatkowym oświetleniu, które wydobędzie aranżację pomieszczenia i miejsca, które szczególnie zasługują na podkreślenie, np. ładną kanapę, roślinę czy rzeźbę. - W przestrzennym wnętrzu, które ma służyć do wypoczynku, rekreacji i np. przyjmowania gości, dobrze jest więc umieścić kilka lamp stojących lub kinkietów bocznych. Takie źródła światła podzielą je na strefy, dzięki czemu salon stanie się bardziej funkcjonalny i atrakcyjny radzi Mariusz Gawroński. Kuchnia jest miejscem, w którym konieczne jest światło pomocne do pracy. Dlatego strefy zmywania, gotowania czy blat roboczy powinny być doświetlone jasnym i mocnym światłem punktowym.
W jadalni natomiast najlepiej jest wykorzystać jedną dużą lampę, lub skupisko mniejszych, bezpośrednio nad stołem. Projektując oświetlenie, nie możemy zapominać o łazience. Tu potrzebne jest dużo jasnego, ale niezbyt jaskrawego i zimnego światła. - W łazience ważne jest zarówno oświetlenie ogólne, sufitowe (centralne lub punktowe), jak i tzw. zadaniowe, czyli np. bezpośrednio przy lustrze. Pamiętajmy jednak, że tu lepiej sprawdza się światło zamknięte w oprawach, które je dobrze rozpraszają, w innym wypadku na naszych twarzach
w lustrzanym odbiciu będą pojawiać się cienie. Unikajmy więc kinkietów z żarówkami wystającymi od dołu dodaje Mariusz Gawroński.
Światło dekoracyjne LED architekt nastroju
Wyjątkowy nastrój i oryginalny wygląd wnętrz możemy stworzyć również za pomocą oświetlenia dekoracyjnego. W tym względzie nieocenione są źródła światła oparte na technologii LED, a szczególnie te w postaci różnych węży świetlnych i taśm. Za pomocą elastycznych przewodów LED (np. LedNEON, LedTEC lub węże LED) możemy tworzyć rozmaite, kolorowe wzory na ścianach (szczególnie w pokoju dziecka), podkreślać wnęki, poziomy sufitu podwieszanego, a także dodatkowo podświetlać luksfery w łazience czy przedpokoju. Samoprzylepne taśmy LedFLEX idealnie nadają się do podkreślania dolnej linii mebli kuchennych, półek i regałów w salonie czy sypialni, a także cokołu wanny, brodzika itp. przekonuje Mariusz Gawroński. Możliwości i zastosowań jest naprawdę wiele, a wszelkie świetlne realizacje ograniczyć może jedynie nasza wyobraźnia. Warto podkreślić, że dekoracyjne produkty oświetleniowe oparte na technologii LED, oprócz niewątpliwych walorów estetycznych, są przy tym niezwykle trwałe i energooszczędne, i co za tym idzie, również przyjazne dla naszych portfeli. A to dziś z pewnością jeden z najważniejszych czynników decydujących o wyborze najwłaściwszego rozwiązania podsumowuje Mariusz Gawroński.
--
Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.
czwartek, 26 lipca 2012
Łazienka
Świetlny pomysł na łazienkę
Autorem artykułu jest Yasna
Łazienka to nie tylko miejsce, w którym dbamy o codzienną higienę. To także domowa strefa relaksu, gdzie możemy odpocząć i wyciszyć się po ciężkim dniu pracy. Ważne więc, by nasza łazienka była odpowiednio zaprojektowana i wyposażona.
W aranżacji łazienki, oprócz estetycznej glazury, funkcjonalnej armatury sanitarnej i oryginalnych dodatków, podstawową rolę odgrywa dobrze dobrane oświetlenie. O tym, jak dokonać właściwego wyboru, opowiada specjalista ds. oświetlenia w firmie LARS, Mariusz Gawroński.
Łazienka w dobrym świetle
Światło w łazience ma ogromne znaczenie i to bez względu na to, jak duże jest pomieszczenie i czy posiada bezpośredni dostęp do światła dziennego. W każdym przypadku to właśnie oświetlenie sprawia, że czujemy się w niej albo komfortowo albo wręcz przeciwnie. Nawet najbardziej wyjątkowe płytki, oryginalne lustro czy umywalka nie będą się dobrze prezentować, gdy wnętrze łazienki będzie zbyt ciemne i ponure. Zatem wybór rodzaju, źródeł i kolorów światła, a także jego rozmieszczenie są niezmiernie ważne, ale bywają czasem kłopotliwe. Oświetlenie łazienki możemy podzielić na trzy kategorie: oświetlenie górne (główne), oświetlenie boczne (funkcyjne) i oświetlenie dekoracyjne (dodatkowe). Każde z nich spełnia we wnętrzu łazienki określoną funkcję.
Oświetlenie górne. Gdy planujemy oświetlenie górne, zwykle wybieramy pojedyncze źródło, np. w postaci lampy sufitowej dającej mocne i jasne światło. Ale możemy zastosować także bardziej funkcjonalne rozwiązanie, czyli kilka mniejszych, niezależnych źródeł światła rozproszonych po całym suficie. Zapalone jednocześnie, od razu rozświetlą całe wnętrze, a pojedynczo pomogą podzielić łazienkę na poszczególne strefy (np. kąpielową, toaletową, pralnię itp.) i doświetlać tylko te miejsca, z których aktualnie chcemy korzystać. W tym przypadku idealnym wyborem będą żarówki z diodami LED lub reflektory halogenowe, które montuje się w suficie (np. obniżonym) w specjalnych oprawach.
Oświetlenie boczne najczęściej służy nam do doświetlenia przestrzeni przy lustrze podczas wykonywania różnych czynności, które wymagają precyzji i dokładności (np. makijaż, golenie, układanie włosów itp.). Ważne więc, by światło boczne nie raziło i nie oślepiało nas, ale za to dobrze doświetlało twarz. Wybierając oświetlenie funkcyjne musimy wziąć pod uwagę przede wszystkim wielkość i kształt lustra. Jeśli jest wąskie (pionowe), lepiej umieścić np. dwa kinkiety po jego obu stronach, mniej więcej na wysokości naszego wzroku. Natomiast w przypadku lustra szerokiego (poziomego), korzystniejszym rozwiązaniem będzie zastosowanie podłużnego panelu lub listwy z kilkoma źródłami światła, bezpośrednio nad nim. Na oświetlenie przy lustrze wybierzmy żarówki LED-owe o jasnym i ciepłym, najbardziej neutralnym odcieniu światła, zamknięte w oprawach, które je dobrze rozpraszają. Unikajmy kinkietów z żarówkami wystającymi od dołu (w przypadku kinkietów bocznych), w przeciwnym razie na naszych twarzach w lustrzanym odbiciu będą pojawiać się cienie i nienaturalne kolory.
Oświetlenie dekoracyjne (dodatkowe). Specjalne oświetlenie może również dodać naszej łazience niezwykłego nastroju. Jeśli chcemy stworzyć otoczenie, które będzie przypominać luksusowe SPA, zastanówmy się nad zastosowaniem oświetlenia dekoracyjnego. Tu ograniczać może nas jedynie wyobraźnia. Na rynku dostępnych jest wiele produktów, które pomogą wykreować we wnętrzu łazienki prawdziwie wyjątkową atmosferę relaksu i odpoczynku. Mając do dyspozycji elastyczne i kolorowe węże LED, możemy np. oryginalnie podkreślić linię wanny lub brodzika. Specjalne przewody z diodami LED pozwalają także tworzyć ciekawe, świetlne wzory np. gdy wbudujemy je w przestrzenie między płytkami. Puśćmy wodzę fantazji podświetlając również wnęki, półki i łazienkowe szafki za pomocą taśm LED (np. LedFLEX).
Domowa świątynia relaksu
Niewielkim kosztem możemy sprawić, że nasza łazienka stanie się prawdziwie ekskluzywnym miejscem. Gdy mamy już zaprojektowane i zainstalowane odpowiednie oświetlenie, wystarczy dodać kilka niezbędnych drobiazgów. Zapachowe świece, kolorowe i miękkie ręczniki, nastrojowa muzyka z pewnością pomogą nam się zrelaksować i odpocząć pod warunkiem, że znajdziemy jeszcze chwilę czasu
--
Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.
środa, 30 maja 2012
Konkurs Zgarnij tablet i iPody!
Więcej o konkursie tutaj
poniedziałek, 7 maja 2012
Ciekawe miejsca w Internecie
Tytuł: Instalacje elektryczne na terenach wiejskich
Autor: Irmina Krakowiak-Wiśniowska
Liczba stron: 119
Tytuł: Podstawy elektrotechniki - zagadnienia wybrane
Autor: Stanisław Krakowiak
Liczba stron: 77
Tytuł: Technika pracy montera instalacji elektrycznych
Autor: Stanisław Krakowiak, Stanisław Studziński
Liczba stron: 166
Tytuł: Przewodnik do ćwiczeń
Autor: Stanisław Szczerski
Liczba stron: 71
sobota, 31 marca 2012
Zaciskarka konektorków
czwartek, 15 marca 2012
Diody Led jak się nie dać oszukać
piątek, 24 lutego 2012
środa, 22 lutego 2012
piątek, 17 lutego 2012
Diody LED


Po prawej stronie zdjęcie diody o barwie zimnej.
Po lewej stronie dioda Led o barwie ciepłej.
Zdjęcia zrobiłem w ciemności, by było widać różnicę w barwach.
Diody o barwie ciepłej nadają się do mieszkań a zimnej do biur, kuchni czy łazienek. Oczywiście każdy może zastosować gdzie chce i jaką chce ja podaję ogólne zalecenia.
Jak obliczyć moc potrzebną do oświetlenia pomieszczenia?
- wysokość pomieszczenia
- kolor ścian (przy ciemnych kolorach potrzebna jest większa moc światła)
- kolor podłogi, a także dywanów, wykładzin (jeśli są w pomieszczeniu)
- kolor mebli
- kolor zasłon (lub rolet)
- czy chcemy oświetlić pomieszczenie równomiernie czy punktowo (kierunkowo)
- indywidualne preferencje
| Światło/lx | bardzo jasne 500lx | jasne 300lx | nastrojowe 150lx |
| Wielkość pomieszczenia/m2 | |||
| 6m2 | 150W | 105W | 60W |
| 8m2 | 200W | 140W | 80W |
| 10m2 | 250W | 175W | 100W |
| 12m2 | 300W | 210W | 120W |
| 16m2 | 400W | 280W | 160W |
| 20m2 | 500W | 350W | 200W |
| 25m2 | 600W | 420W | 240W |
| 30m2 | 700W | 490W | 280W |
wtorek, 14 lutego 2012
Zastosowanie puszek natynkowych

W nowym budownictwie (lata 80-dziesiąte), w którym mieszkam były łączniki natynkowe, przyklejane firmy Ospel. Nie były najładniejsze ale spełniały swoją funkcję.
Obecnie trzeba je zastąpić nowymi, wiadomo nowe czasy ładniejsze tapety farby itd.
Co zrobić? Wiercić w ścianie tzn., betonie na puszkę pod wyłącznik, oczywiście można.
Ja zastosowałem puszkę natynkową plus łącznik natynkowy, kolor stal Inox. Zobaczcie co z tego wyszło. Efekt całkiem fajny.
Nie trzeba zatem wiercić w betonie a trochę pomyśleć i efekt jest całkiem, całkiem przyzwoity.
Dodam, że jest to system ramkowy, widać logo firmy, której ten system jest, w prawym górnym rogu. Podpowiem Simon Basic.
Rozwiązanie zagadki - podpowiedź.
Tutaj przedstawiam podstawę łącznika, strzałki wskazują otwory, w które wchodzą wypustki.
Na tym zdjęciu strzałkami oznaczam miejsca w korpusie łącznika z których wystają wypustki, które są obecnie ułamane.
Otóż , te wypustki trzymają łącznik i zabezpieczają go przed obrotem.
Oczywiście inne firmy stosują podobne rozwiązania tylko trochę masywniejsze i podwójne, pokażę to po rozwiązaniu zagadki.
wtorek, 7 lutego 2012
Zagadka jaki producent produkuje te łączniki?

W przekroju narysowałem łącznik krzywkowy popularnego ŁK czy ŁUKA jednego z naszych czołowych producentów tych łączników.
Nic by nie było w tym nadzwyczajnego gdyby nie nowy sposób mocowania tego łącznika w obudowie. Otóż idąc za zyskiem czy szybkością produkcji i obniżaniem kosztów tak daleko się ten producent zagalopował, że robi dla mnie bubla. W czym rzecz? Wszystko dotyczy mocowania części wewnętrznej łącznika do korpusu, jest to realizowane za pomocą plastikowych wypustów, które są w korpusie, sterczą sobie takie cienkie dwie wypustki i one mają zabezpieczać łącznik przed obrotem w korpusie. Łatwo sobie wyobrazić, że nie spełniają swojego zadania bo po prostu się łamią. Są tak cienkie ( jak gruba igła), że gdy rozkręcamy łącznik po to by dołączyć przewody i nie zachowamy należytej ostrożności to mamy od razu kłopot, urywają się nam te wypustki i łącznik tańczy w obudowie. Bubel gotowy.
Dawniej łącznik był przykręcany za pomocą dwóch wkrętów do górnej części ( na rysunku dwa trójkąty) i było to trwałe, a teraz korzysta się z wtryskarki, która nam po prostu nadlewa dwa " cycki" i mocowanie gotowe.
Pytanie brzmi jaki to producent i o jaki łącznik chodzi?
poniedziałek, 6 lutego 2012
Porównanie żarówki i diody LED.


Dzisiaj przedstawię Wam dwa zdjęcia na jednym z nich jest lampa z żarówką 60W Przy moim komputerze , na drugim jest dioda led 3,8W barwa ciepła.
Sami dokonajcie porównań.
Oczywiście barwa żarówki jest trochę przyjemniejsza, lecz używam przy pracy z komputerem tej świecącej diody LED, ze względów oszczędnościowych. 3,8W to nie jest to samo co 60W, może jest trochę ciemniej w minimalnym stopniu ale mam możliwość kierowanie strumieniem świetlnym LED i to wystarcza. Oczywiście mogę założyć drugą i to w zupełności by wystarczyło.
Czemu ma służyć ten pokaz zdjęć?
Otóż zachęcam do stosowania oświetlenia LED tam gdzie to możliwe. Oszczędzamy na pieniążkach i to bardzo.
Trzeba pamiętać, że Ledów musimy jednak zastosować większą liczbę bo jedna dioda LED zazwyczaj daje światło żarówki 25-30 W. No i cena jest trochę większa. Jedna kosztuje u nas w granicach 20-30zł.
czwartek, 2 lutego 2012
Świetlówki energooszczędne na co zwrócić uwagę.

Dzisiaj założyłem sobie świetlówkę kompaktową, pokazuję opakowanie na zdjęciu.
Na co należy zwrócić uwagę? Zaznaczyłem to czarnym flamastrem.
Oczywiście na moc, czyli ile pobierze nasza świetlówka i jak mocno będzie świeciła. W moim przypadku 15W będzie pobierała świetlówka, a będzie świeciła jak dawna 75 Watowa żarówka. Informacja podkreślona flamastrem, bardzo widoczna.
Dalej trzeba poszukać informacji o starcie tej świetlówki. W moim przypadku to szybki start, tak oznaczył producent (słownie), często się zdarza, że podaje czas w sekundach.
Trzeba zwrócić uwagę na barwę światła, u mnie barwa ciepła(opis słowny), lub jeszcze liczbowo 2700K( opis w kółeczku).
Nie zwracam uwagi na trwałość bo z tym bywa różnie. Zazwyczaj są to liczby przesadzone, a produkcja cała świetlówek odbywa się w Chinach. Ile poświeci to poświeci.
Akurat tej firmy sprzedajemy dużo świetlówek i są dobre.
Jeszcze dodatkowe informacje to kształt świetlówki to w tym przypadku spirala.
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden napis, " Nie stosować ze ściemniaczami i łącznikami elektronicznymi".
Pamiętajmy wszystkie łączniki światła z podświetleniem, które załączają świetlówki energooszczędne wymagają zastosowania kondensatora w obwodzie. Kupujemy go dodatkowo.
Inaczej będą się czasami samoczynnie włączały świetlówki.
Niektórzy producenci podają również zawartość rtęci w świetlówkach, tu warto się zastanowić czy są one tak bezpieczne dla środowiska jak niektórzy podają, bo zwartość zazwyczaj jest około 3mg rtęci na jedną świetlówkę.
wtorek, 31 stycznia 2012
Łącznik jednobiegunowy, z podświetleniem.
Łącznik jednobiegunowy
Schemat połączeń łącznika jednobiegunowego.
Zakratkowane pole to przycisk, zaciski na łączniku to tam gdzie wsadzamy przewody lub je przykręcamy.
sobota, 28 stycznia 2012
Łącznik krzyżowy
piątek, 27 stycznia 2012
Jak dobrać elektryka
Myślałem zawsze, że brać elektryczna jest troszeczkę mądrzejsza niż inni fachowcy i srodze się zawiodłem. Mam już 52 latka i dużo widziałem to mogę wypowiedzieć swoje zdanie. Często powierzając jakąś pracę elektrykowi nie znamy się na dziedzinie wiedzy jaką jest elektryczność i pracę powierzamy najczęściej fachowcowi poleconemu przez znajomego. Tak jest najprościej. Ja sam też tak bym szukał fachowca. Nie wiemy tylko z kim mamy do czynienia.
I tak jeśli polegamy tylko na zdaniu elektryka w doborze materiału pamiętajmy, że może nas to drogo kosztować. Elektryk w zależności od tego jakim jest fachowcem poleci nam najdroższy osprzęt bo na innym nie umie „.robić”- często spotykam takich fachowców. Polecają tylko to, co im odpowiada.
Powierzając pieniądze elektrykowi pamiętajmy on ma dojścia i układy i on bierze towar albo kieruje nie zawsze tam gdzie jest najtaniej, a tam gdzie najczęściej bierze towar.
Elektryk mitoman to taki, który dużo mówi, chwali się swoją wiedzą robi pokaz, istny cyrk gdy taki się wymądrza. Słuchamy go z nabożną czcią, a to pic pod publiczkę i pod Ciebie.
Unikajmy pijących. To jest dyskwalifikacja !!!!!!
Unikajmy cwaniaków !!!
Jak rozpoznać fachowca?!
Nie wymądrza się, pyta się fachowo co trzeba zrobić, spisuje sobie co mu potrzeba, jaki materiał. Nie wydziwia - to najważniejsze. Robi wszystko najprościej bez kombinacji alpejskich. Najlepiej zobaczmy u kogoś wykonaną jego instalację.
Stara zasada jest taka, że po zakończonej pracy elektryk musi zostawić po sobie porządek a nie ścinki kabli i przewodów zostawia na podłodze porozrzucane i jest jak w przysłowiowym chlewie. To jest badziewiak!!!!
Na zakończenie pracy niech wklei rysunek z obwodami na drzwiach rozdzielnicy żebyśmy wiedzieli, który bezpiecznik jest do czego czyli łopatologicznie, który korek jest od łazienki, od gniazdek itd. Zmuśmy go niech to zrobi. Unikniemy w przyszłości kłopotów.
To na razie tyle.
środa, 25 stycznia 2012
O czym pisać
O czym to świadczy, o tym że muszę pisać.
Jak wiecie pracuję w hurtowni w mieście 20 000 mieszkańców, nie podam jakim bo mogę tu opisać bez przeszkód takie tematy jak nieuczciwe praktyki elektryków czyli jak klient jest nabijany w butelkę, o tym jak postępują nabywcy czyli elektrycy w stosunku do hurtowni, jak są zadłużeni i jak wymigują się od płacenia za pobrany towar. O dostawcach, czyli hurtowniach dużych z których otrzymujemy towar. Jak się zaopatrywać w towar, o Allegro i sprzedawanych tam towarach, wreszcie opisać co kupować i co się opłaca. Słowem tematów jest za dużo i nie wiem jak je ogarnąć. O czym zacząć. Komu najpierw dawać rady czy tym którzy budują, tym, którzy chcą założyć sklep czy hurtownię elektryczną. Nazbierało się trochę tego, tych doświadczeń i muszę je jakoś posegregować i poukładać. Dlatego proszę o cierpliwość i wyrozumiałość.
poniedziałek, 31 października 2011
Instalacje elektryczne w obiektach budowlanych - Lejdy Brunon
W książce omówiono wiele ważnych kwestii dotyczących sieci elektroenergetycznych i urządzeń elektrycznych niskiego napięcia, ochrony urządzeń przed skutkami zakłóceń, doboru i montażu urządzeń elektrycznych. Dużo miejsca poświęcono instalacjom elektrycznym eksploatowanym w warunkach szczególnego zagrożenia i ochronie przeciwpożarowej. Przyjęty układ może pomóc w dokładniejszym poznaniu treści polskich i zagranicznych norm z zakresu instalacji elektrycznych.
sobota, 16 lipca 2011
Wszyscy lubimy Chińszczyznę
Ja sam kupiłem ten nieszczęsny czajnik i zachowałem się jak nasz klient. Po prostu lubimy tanie produkty bo nas nie stać na drogie. Tylko te tanie są złe.
Trzeba powrócić do norm jakościowych i na produktach pisać jakość 3 lub pierwsza, czy okres trwałości 3 lata. Klient wówczas by wiedział za co płaci i dlaczego jest taka cena. Niestety panowie z Komisji Europejskich i innych Parlamentów zajmują się kształtem ogórka a nie tym co nas uderza po kieszeni i napędzają gospodarkę Chin naszymi pieniędzmi.
PS.
W ostatnim czasie zepsuła nam się klawiatura z Chin i toner do drukarki z Chin był wadliwy, cała partia tonerów źle drukowała i trzeba było wycofać wszystkie.
czwartek, 24 marca 2011
Gazety o elektryce
elektro.info - miesięcznik, który powstał w 2001 roku. Skierowany jest przede wszystkim do specjalistów, którzy chcą stale weryfikować i pogłębiać swoją wiedzę oraz umiejętności zawodowe. Zamieszczane na łamach czasopisma artykuły merytoryczne opracowywane są przez zespół, prowadzony przez projektanta elektryka z wieloletnim doświadczeniem. Ich tematyka dotyczy: ochrony przeciwporażeniowej i odgromowej, systemów gwarantowanego zasilania, instalacji elektroenergetycznych. Jako jedyne czasopismo na rynku elektro.info w każdym wydaniu publikuje autorski projekt instalacji elektrycznej - e-projekt.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego umieściło miesięcznik na liście czasopism punktowanych. Autorzy mogą przypisać opublikowanym w elektro.info artykułom określoną liczbę punktów (4), liczących się do oceny parametrycznej jednostek naukowych. Rocznie ukazuje się 10 numerów pisma.
piątek, 4 marca 2011
Nowoczesne wyposażenie domu. Instalacje elektryczne - Eugeniusz Sroczan

Nowoczesne wyposażenie domu. Instalacje elektryczne opis
Rodzaje źródła prądu
Odbiorniki energii elektrycznej
Instalacje elektryczne - rodzaje i spełniane funkcje
Przewody, osprzęt i sprzęt instalacyjny
Elementy projektowania instalacji elektrycznych
Układanie instalacji elektrycznych
Instalacje w domu inteligentnym
Ochrona przed porażeniem prądem elektrycznym Formalności związane z przyłączeniem do sieci elektroenergetycznej.
Wskazano w niej także narodowe znaki certyfikacyjne oraz ważniejsze normy dotyczące instalacji elektrycznych.
czwartek, 17 lutego 2011
Częste błędy w instalacjach
Zbyt mało gniazd i źródeł światła.
Tuż po przeprowadzce do nowego domu może się okazać, że za mało jest gniazd do podłączenia urządzeń elektrycznych – zwłaszcza w kuchni.Urządzeń elektrycznych wciąż przybywa, czego wielu autorów nie uwzględnia w projektach. W nowoczesnej kuchni nie powinno być tak, by po to, by włączyć mikser, trzeba było wyłączać ekspres do kawy czy mikrofalówkę… Także w pokojach zdarza się rozmieszczenie gniazd tylko na dwóch ścianach, wskutek czego bez przedłużacza nie da się np. włączyć lampki przy łóżku. W pomieszczeniach często też bywa zbyt ciemno, bo co prawda lamp jest tyle, co w naszym dotychczasowym mieszkaniu, ale pomieszczenia są dwa razy większe!
| Najlepiej jeśli cały widoczny osprzęt pochodzi z jednej serii (fot. Ospel) |
Dzięki temu łatwiej będzie zauważyć potrzebę oświetlenia w jakimś miejscu czy pożądaną lokalizację gniazda lub łącznika. Warto przewidzieć możliwość podłączenia w przyszłości większej liczby urządzeń elektrycznych niż w poprzednim mieszkaniu czy domu oraz wykonania większej liczby gniazd niż wynika z liczby urządzeń planowanych „do przeprowadzki" – na razie można pozostawić na wysokości przyszłych gniazd zaślepione puszki montażowe.
Uwaga! Na zewnątrz domu lub w garażu warto wykonać gniazdo zasilane trójfazowo (siłowe). Może się okazać potrzebne podczas remontów – do zasilania betoniarki, piły itp. urządzeń.
Brak uziomu.
Skuteczny uziom jest niezbędny dla bezpieczeństwa wewnętrznej instalacji domowej, a także odgromowej. Chodzi nie tylko o bezpieczeństwo mieszkańców, ale również urządzeń domowych. Najbardziej wrażliwe na uszkodzenia są telewizory, komputery itp, a więc urządzenia stosunkowo drogie.Najłatwiejszy do wykonania i zarazem najtańszy jest tzw. uziom fundamentowy, ale trzeba o nim pamiętać na bardzo wczesnym etapie budowy domu, bo układa się go z taśmy lub prętów stalowych w dolnej części ławy fundamentowej. Inne rodzaje uziomu (otokowy, pionowy) można wykonać nawet przy istniejącym domu, ale jest to zdecydowanie bardziej kłopotliwe i kosztowne.
Źle określone zapotrzebowanie na moc.
O wykorzystaniu urządzeń elektrycznych dużej mocy – a do takich należą urządzenia grzewcze (kuchenki, kotły elektryczne, podgrzewacze przepływowe itp.) – powinno się decydować już na etapie projektu, a nie dopiero w trakcie budowy. Inaczej może się okazać, że trzeba z nich zrezygnować albo przyłącze wykonać od nowa.| Ogrzewacze przepływowe mają niewielkie wymiary ale ich zapotrzebowanie na moc jest bardzo duże (fot. Kospel) |
W domach z piecami akumulacyjnymi i ogrzewaniem podłogowym urządzenia te pracują zwykle w godzinach nocnych (gdy ceny energii są niższe), a wówczas nie korzysta się z innych urządzeń.
Ponadto w instalacjach można określić priorytet pracy – np. gdy korzystamy z kuchenki elektrycznej, automatycznie zostaje wyłączone elektryczne ogrzewanie podłogowe.
Największe chwilowe zapotrzebowanie na moc charakteryzuje przepływowe ogrzewacze wody, które pracują krótko – tylko gdy gorąca woda płynie z kranu, ale ich moc może przekraczać 20 kW (wygodne korzystanie z prysznica zapewnia ogrzewacz o mocy 18 kW, a z umywalki – co najmniej 4,5 kW). Jeśli więc rano domownicy zechcą równocześnie korzystać z dwóch łazienek, to łączny pobór mocy może sięgać 40 kW.
Zbyt mała liczba obwodów.
| (fot. Dekoral) |
Podobnie nieracjonalne jest zasilanie z jednego obwodu wszystkich gniazd na jednej kondygnacji (choćby to były tylko dwie sypialnie w niewielkim domu). Podczas remontów czy odnawiania pomieszczeń trzeba by wtedy ciągnąć przedłużacze z innej kondygnacji, co byłoby bardzo uciążliwe.
Nawet na jednej kondygnacji źródła światła powinny być zasilane z różnych obwodów, dzięki temu w razie awarii jednego można będzie korzystać z innego. To szczególnie ważne w pobliżu schodów – schodzenie po nich w ciemności jest po prostu niebezpieczne. Podział gniazd na obwody powinien być praktyczny i logiczny: osobne obwody mogą tworzyć gniazda w jednym niewielkim pomieszczeniu albo w kilku pomieszczeniach po tej samej stronie od wejścia do domu (i umieszczonej w jego pobliżu rozdzielnicy).
W dużych pomieszczeniach, takich jak salon, korzystne jest zasilanie gniazd z więcej niż jednego obwodu.
Uwaga! Jeśli współpracuje ze sobą kilka sprzętów elektronicznych, np. komputer, monitor i drukarka czy telewizor wraz z kinem domowym, to powinny być zasilane z tego samego obwodu, w przeciwnym razie w niekorzystnych warunkach może dojść do ich uszkodzenia.
Nierównomierne obciążenie faz.
Może to być przyczyną zakłóceń w pracy instalacji (a nawet uszkodzenia przewodów) oraz wpływać niekorzystnie na działanie sieci. Choć do większości domów doprowadza się zasilanie trójfazowe, czyli tzw. siłę (400 V), większości domowych urządzeń wystarcza zasilanie jedną fazą (230 V). Podział obwodów na różne fazy jest jednak korzystny, także dlatego, że zdarzają się awarie sieci, w wyniku których zostaje wyłączone napięcie tylko niektórych faz, a wówczas nie zostaniemy całkowicie pozbawieni prądu.Uwaga! Urządzenia zasilane trójfazowo, np. pompy, czy sprężarki pomp ciepła wymagają zwykle zabezpieczenia, które wyłącza je w razie zaniku jednej z faz, gdyż inaczej mogłoby dojść do ich uszkodzenia.
Sprzęty instalowane na stałe bez wydzielenia obwodów. Urządzenia, które są instalowane na stałe, jak pralki, lodówki czy kuchenki, są w większym stopniu narażone na wyłączenie wskutek awarii, jeśli są zasilane z obwodu wspólnego z innymi urządzeniami. Zamrażarki, chłodziarki itp. urządzenia AGD dość dużej mocy lepiej zatem zasilać odrębnymi obwodami: mniejsze wtedy będzie ryzyko, że w wyniku awarii instalacji w czasie naszej nieobecności wyłączy się lodówka czy rozmrozi zamrażarka pełna zapasów.
Zabezpieczanie wyłącznikami różnicowoprądowymi zbyt wielu obwodów.
Jeden wyłącznik różnicowoprądowy zabezpieczający całą instalację domową to nie jest dobre rozwiązanie, bo awaria jakiegoś sprzętu w jednym obwodzie pozbawia prądu cały dom tak długo, aż uda się zlokalizować przyczynę i odłączyć wadliwe urządzenie (lub obwód). Jeszcze gorzej, jeśli uszkodzeniu ulegnie sam wyłącznik.Zdecydowanie lepiej, jeśli kilka odrębnych wyłączników różnicowoprądowych zabezpiecza: 1) oświetlenie, 2) gniazda, 3) kuchenkę oraz 4) urządzenia, których wyłączenie jest szczególnie kłopotliwe, np. lodówka czy zestaw hydroforowy. Obwody, z których korzystamy na zewnątrz domu (np. gniazda i oświetlenie w ogrodzie), warto zabezpieczyć wyłącznikami o większej czułości (np. 15 zamiast 30 mA), bo porażenie może mieć poważniejsze skutki, gdy stoimy bezpośrednio na ziemi.
Uwaga! Sprawność wyłączników różnicowoprądowych należy kontrolować nie rzadziej niż raz w miesiącu. Po naciśnięciu przycisku testowego umieszczonego na obudowie sprawny wyłącznika powinien wyłączyć zasilanie chronionego obwodu.
Brak wygodnego dostępu do rozdzielnicy.
| Wielkość rozdzielnicy powinna zapewniać wygodę montażu i możliwość rozbudowy (fot. Moeller) |
Zbyt mała rozdzielnica.
Jest to utrudnienie w rozbudowie instalacji – np. o zegary sterujące lub inne elementy automatyki. Aby w takiej sytuacji nie trzeba było wymieniać rozdzielnicy na większą, tę, o której decydujemy budując dom, lepiej zaplanować z pewnym zapasem. Ponadto osprzęt umieszczony w większej rozdzielnicy ma zapewnione lepsze chłodzenie.Uziemianie metalowych baterii na rurociągach z tworzyw.
Błąd ten powoduje zwiększenie, a nie zmniejszenie zagrożenia porażeniem. Tylko jeśli rurociągi są metalowe, baterie czerpalne powinny zostać połączone przewodem (w izolacji żółto-zielonej) i uziemione. Do niedawna wymagano też uziemienia metalowej wanny, nawet jeśli rurociąg kanalizacyjny jest plastikowy, choć także zwiększa to zagrożenie. Niektórzy instalatorzy mogą być jednak nieświadomi tych zmian.Przewody elektryczne ułożone poniżej rur wodociągowych i kanalizacyjnych.
To poważny błąd, ponieważ w razie uszkodzenia rurociągu przewody zostaną zalane.Tekst z portalu Budujemy Dom
czwartek, 10 lutego 2011
Dobór opraw oświetleniowych
Warto dowiedzieć się, jakich ogólnych zasad powinniśmy się trzymać, dobierając konkretne oprawy do poszczególnych pomieszczeń, oraz na co zwracać uwagę przy ich montażu.
Jak duże i długie?
Wielkość i styl oprawy oświetlenia sufitowego powinna współgrać z gabarytami pomieszczenia. W niewielkich i mało reprezentacyjnych pomieszczeniach zbyt duże i dekoracyjne lampy będą wyglądały źle. Równie ważna jest wysokość, na jakiej powiesimy oprawę. Lampa na długim sznurze w niskim pomieszczeniu będzie tylko utrudniać komunikację i wyglądać śmiesznie.
Na szczęście wysokość, na jakiej wisi lampa, można dowolnie regulować – usunąć kilka ogniw metalowego łańcucha lub podwinąć plastikowy przewód. Im wyżej wisi lampa, tym bardziej rozproszony strumień światła otrzymamy, i odwrotnie.
Jakiej klasy?
Wybierając oprawę, trzeba zwrócić uwagę na to, jakiej jest klasy. Ta mówi nam, jaką intensywność będzie miało światło oraz w jakim kierunku będzie padać.
Jeśli potrzebujemy opraw przeznaczonych do oświetlenia bezpośredniego – np. miejsca pracy, szukajmy na produktach oznaczeń klasy I i II. Jeśli zaś szukamy oprawy dającej światło mieszane (częściowo rozproszone, częściowo skupione), szukajmy oznaczeń klasy III.
Kierunek padania światła łatwo ocenić samodzielnie. Jeśli źródła światła rozmieszczone są na boki – uzyskamy światło rozproszone po ścianach, które z różną intensywnością oświetli różne elementy wnętrza. Jeżeli kierunek światła zorientowany będzie ku górze – światło rozproszy się na suficie i równomiernie rozjaśni wnętrze.
O jakiej barwie?
Każde pomieszczenie wymaga określonej barwy światła, aby można było komfortowo wykonywać typowe dla tych pomieszczeń czynności.
W gabinetach, gdzie wkładamy dużo wysiłku wzrokowego, światło, doświetlające pomieszczenie w ciągu dnia, powinno mieć barwę dzienną (5000–6500 K). W korytarzach, przedsionkach i holach najlepiej sprawdzi się oświetlenie ogólne łączące zalety dziennego i ciepłego, czyli chłodnobiałe (3800–4300 K). Pokoje zaś, w których odpoczywamy i relaksujemy się, powinny być doświetlane światłem o barwie ciepłobiałej (2700–2900 K).
źródło:budujemydom.pl
środa, 9 lutego 2011
Co to jest wyłącznik różnicowoprądowy
Wyłączniki różnicowoprądowe chronią domowników przed porażeniem. W uproszczeniu można powiedzieć, że wyłączają zasilanie obwodu (przerywają dopływ prądu), gdy nastąpi upływ prądu do ziemi. Dzieje się tak np. gdy ktoś dotknie przedmiotu znajdującego się pod napięciem (uszkodzonego urządzenia elektrycznego, przewodu z uszkodzoną izolacją) albo gdy na uziemionej obudowie uszkodzonego urządzenia pojawia się napięcie (jeśli prąd będzie duży, to zadziałają także wyłączniki nadprądowe).
Każdy wyłącznik różnicowoprądowy ma określoną czułość – zadziała dopiero wówczas, gdy prąd różnicowy (upływu) przekroczy charakterystyczną dla niego wartość. W domach jednorodzinnych stosuje się głównie wyłączniki wysokoczułe – do 30 mA.
Uwaga! Sprawność działania wyłącznika różnicowoprądowego należy sprawdzać przynajmniej raz w miesiącu za pomocą znajdującego się na nim przycisku "test".
Ponadto zabezpieczenie całej instalacji domowej (wszystkich obwodów) tylko jednym wyłącznikiem nie jest najlepszym rozwiązaniem, bo jedno uszkodzenie pozbawia prądu cały dom.źródło:budujemydom.pl












